W nadchodzących dniach spodziewamy się bardzo dużego spadku temperatury. Z ostatnich w tym roku upałów przejdziemy do pierwszych przymrozków. Kiedy i w których regionach będzie poniżej zera?
W najbliższym czasie w niektórych regionach kraju zapanują nietypowe, przeszywające chłody. Temperatura maksymalna z dnia na dzień spadnie nawet o 10 stopni. W dodatku będzie pochmurno, deszczowo i wietrznie.
Spiekota jest niesamowita, ale dni jej panowania są już policzone. Z dalekiej północy nad Polskę zacznie spływać przenikliwie zimne i wilgotne powietrze, a temperatura nocami i o porankach spadnie poniżej 9 stopni.
W najbliższym czasie musimy się liczyć z wyjątkowo dużymi wahaniami temperatury. Jednego dnia będzie bardzo gorąco, a drugiego przenikliwie zimno. W dobę ochładzać się będzie nawet o kilkanaście stopni.
Po wielu chłodnych, wietrznych i deszczowych dniach nad Polskę dotrze wyjątkowo gorące powietrze z dalekiego południa. Jednak czy będzie ono tak przyjemne, jak się może wydawać?
Zaczyna się drugi etap fali zwrotnikowego skwaru, która błyskawicznie zaleje Polskę i podniesie temperaturę nawet do blisko 40 stopni. Wiemy, kiedy będzie najgoręcej i w których regionach oraz kiedy przyjdzie duże ochłodzenie.
Ostatnie dni są bardzo rześkie, dzięki czemu swobodnie oddychamy. Jednak wieczorami, nocami i o porankach temperatura spada tak bardzo, że robi się zimno i marzniemy. Najgorsze jeszcze jest przed nami, bo o świcie spodziewamy się przymrozków.
Wszystko wskazuje na to, że z deszczowej i przenikliwie chłodnej aury dosłownie z dnia na dzień przejdziemy do upałów i bezchmurnego nieba. Prognozy wskazują dokładny termin.
Kiedy zostajemy rodzicami, wyobrażamy sobie, że nasze dzieci będą się wzajemnie wspierać, pomagać sobie, doradzać… Tymczasem rzeczywistość szybko weryfikuje te założenia. Rodzeństwo ściera się o każdą głupotę, nawet najmniejszy szczegół, a rodzice za...