Już w najbliższą sobotę w domu towarowym De Bijenkorf w Amsterdamie zadebiutuje pierwszy w Europie pop-up marki Labubu od Pop Mart. Limitowane kolekcje, estetyka azjatycznego convenience store i rosnąca globalna mania na „creepy-cute” figurki mają przyciągnąć rzesze kolekcjonerów. Sklep będzie dział...
Rozmawiamy z Łukaszem Pławeckim – mistrzem świata w kickboxingu, zawodowym bokserem i założycielem Halny Gym w Nowym Sączu. Sportowiec opowiada o zmianach w swoim klubie oraz o przygotowaniach do najbliższej walki, która odbędzie się już 19 września...
W Ministerstwie Sportu i Turystyki trwają prace nad strategią turystyki uzdrowiskowej, która ma powstać do końca roku. Będzie ona zawierała diagnozę sytuacji polskich uzdrowisk wraz z prognozą rozwoju, określi kluczowe kierunki działań, w tym zadań i...
Chińska firma Pop Mart, znana z produkcji popularnych zabawek kolekcjonerskich, odnotowała niewiarygodny wzrost zysków. W pierwszej połowie 2025 r. jej przychody wzrosły o ponad 350 proc. Powodem tego sukcesu jest Labubu, maskotka o charakterystyczny...
Maskotki Labubu szturmem wdarły się na światowy rynek. Zaczęło się od Chin, lecz urocze i jednocześnie nieco niepokojące stworzonka szybko dotarły również do Europy, w tym także do Polski. Zaczęto widywać je między innymi nad morzem oraz w górach, gd...
Precz z akcjami i obligacjami. Następną najlepszą inwestycją może być pluszowa lalka z ostrymi zębami. Kilka dni temu w polski internet obiegła informacja o lalce Labubu, która na straganie w Łebie kosztowała 500 zł. Naprawdę cenne Labubu osiągają je...
Podczas gdy globalny rynek zabawek zmaga się z kryzysem, chiński Pop Mart notuje rekordowe wyniki. Wszystko za sprawą jednej zabawki, która stała się globalnym fenomenem i zapewniła firmie 350-procentowy wzrost zysk...
Długie kolejki i wielogodzinne czekanie na otwarcie sklepu - do Berlina zjechali fani stworków Labubu. Przed centrum handlowym Alexa na Alexanderplatz w stolicy Niemiec ustawiła się w piątek ogromna kolejka.
Na TikToku krążą nagrania znad morza. W turystycznych miejscowościach pojawiła się nowa atrakcja, które skutecznie przyciąga dzieci. Za zdjęcie trzeba jednak zapłacić. "20 zł to dużo" - twierdzą rodzice.