Przy granicy z Białorusią doszło do incydentu, w wyniku którego ranny został polski żołnierz. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opisało przebieg zdarzenia.
Jeden z żołnierzy Zgrupowania Zadaniowego Podlasie odniósł obrażenia po starciu z agresywną grupą migrantów na granicy polsko-białoruskiej - poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, jego stan jest stabilny.
Podczas udaremniania agresywnym migrantom nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy obrażeń doznał żołnierz. Obecnie przebywa w szpitalu, a jego stan jest stabilny.
Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do incydentu, do którego doszło w pobliżu miejscowości Czeremcha. Jak przekazał szef MON, otrzymał meldunek o stanie zdrowia poszkodowanego polskiego żołnierza.
Polski żołnierz, który w listopadzie 2024 r. postrzelił przy w pościgu Syryjczyka przy granicy z Białorusią, zasiadł po raz czwarty na ławie oskarżonych. Grozi mu do 3 lat więzienia. Pełnomocnik migranta domaga się od 50 tys. zł nawiązki.
Władysław Kosiniak‑Kamysz spotkał się z żołnierzem, który w 2023 r. przypadkowo postrzelił migranta na granicy polsko‑białoruskiej. Szef MON zapewnił, że oficer ma zapewnioną pomoc prawną.
Żołnierz, obrońca na polsko-białoruskiej granicy, usłyszał zarzuty karne za przypadkowe postrzelenie nielegalnego imigranta, choć dostał niesprawną broń. Po analizie akt, zastępca Prokuratora Generalnego prok. Tomasz Janeczek, wydał służbowe poleceni...
We wtorek (22 lipca) doszło do incydentu na granicy z Białorusią, który zakończył się oddaniem strzałów z broni gładkolufowej przez żołnierzy - przekazało wojsko. Ranny został jeden z migrantów, obywatel Sudanu. Trafił do szpitala.