Pod nieobecność krajowych uczestników rynku doszło do umocnienia złotego, a kurs euro wymazał środową zwyżkę. W piątek kluczowe będą statystyki z amerykańskiego rynku pracy.
Początek nowego tygodnia wygląda dość burzliwie na rynkach finansowych. W trakcie weekendu doszło do eskalacji ze względu na atak Izraela na Liban, na co Iran odpowiedział ponownym zablokowaniem Cieśniny Ormuz. Ostatecznie nad ranem zakończyła się pi...
Początek drugiej połowy roku na rynkach finansowych wydaje się być zdecydowanie mniej intensywny niż byliśmy do tego przyzwyczajeni w kilku ostatnich miesiącach. Globalny kryzys energetyczny wywołany przez wojnę na Bliskim Wschodzie oraz niestabilnoś...
Dlaczego warto rozpocząć karierę w marketingu internetowym Świat cyfrowy rozwija się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, a firmy coraz bardziej przenoszą swoje działania do internetu. To powoduje ogromne zapotrzebowanie na specjalistów od marketi...
Globalne media, w tym ekonomiczne, żyją ponownie tematem Ukrainy. Natomiast na ten moment niewiele wskazuje na przełom, co jednak nie przeszkadza nastrojom rynkowym. Na Wall Street obserwujemy realizację zysków, jednak z innych powodów. Złoty pozosta...
W piątek po południu złoty zyskał w ślad za poprawą sentymentu na globalnych rynkach. Inwestorzy szybko zapomnieli o problemach lokalnych, regionalnych banków w USA, skupiając się bardziej na spekulacjach wokół rozmów USA-Chiny. Pomogły w tym plotki...
Na krajowym podwórku zapewne czeka nas kolejna obniżka stóp procentowych w NBP, publikacja nowej projekcji inflacyjnej oraz obniżka perspektyw polskiego ratingu.
Wtorkowy poranek rozpoczęliśmy z euro po mniej niż 4,23 zł. W trakcie dnia możemy zatem doświadczyć kolejnego ataku na dolne ograniczenie tegorocznego trendu bocznego.
Kurs euro utrzymał się blisko dolnego ograniczenia tegorocznego trendu bocznego. Analitycy nie spodziewają się jednak istotnych ruchów aż do końca miesiąca.