Po trzech dekadach na lotnisko w Pile wrócił kolejny samolot Su-22. W środę około godziny 17.20 transport z historyczną maszyną dotarł do miasta. Zanim pojazd skierował się na teren Pilskiego Muzeum Wojskowego, wykonał symboliczne dwa okrążenia ronda przy hotelu Gromada, witając się z mieszkańcami....
MCMS Warka odpowiada na potrzeby nowoczesnych sadów. Rozsuwana kosiarka jedną z najciekawszych premier sezonu 2026 Rosnąca różnorodność rozstaw sadów, presja na ograniczanie chemizacji oraz potrzeba zwiększenia wydajności sprawiają, że producenci…
Na płocie Parku Miejskiego w Pile można już oglądać wystawę fotografii Klubu Fotograficznego Perspektywa, przedstawiająca różne zakątki naszego miasta.
Czy można być miłośnikiem… pił łańcuchowych? Okazuje się, że tak! Andrzej Solak, leśnik z Kłębowca, od lat gromadzi i odnawia niezwykłe egzemplarze tego narzędzia, które towarzyszy mu zawodowo i prywatnie. Jego kolekcja liczy już około 200 pił, a każ...
W czasach PRL-u jej zapach unosił się niemal w każdym domu. Dorośli popijali ją przy śniadaniu, a dzieci dostawały swoje małe filiżanki, czując się jak dorośli. Nikt wtedy nie zastanawiał się, jak ten pozornie niewinny napój wpływa na organizm – licz...
Mimo sądowego zakazu, 17-letni pilanin ponownie wsiadł za kierownicę Volkswagena. Policjanci zatrzymali go w centrum miasta, a dzięki trybowi przyspieszonemu kara zapadła już następnego dnia.
Kiedy weekend zaskakuje ciszej niż zwykle, a w kalendarzu brak lokalnych wydarzeń, warto skierować kroki w stronę natury. Okolice Piły kryją wiele malowniczych miejsc, o których istnieniu nie wszyscy wiedzą.
Babcie uwielbiały oleje tłoczone z różnych roślin. To one były zamiennikami oliwy oraz tłuszczów zwierzęcych. Z biegiem czasu o nich zapomnieliśmy. To błąd, bo te oleje nie miały sobie równych.
Dzisiaj jest jedną z najdroższych herbat na świecie, więc wiele osób się dziwi, że była dostępna za komuny, kiedy brakowało tak wielu produktów codziennego użytku. To tylko jeden z absurdów PRL-u, niemniej poranne herbatki z pewnością przysłużyły się...