W polityce bywają takie chwile, kiedy najskuteczniejszym sposobem pokonania przeciwnika okazuje się… spełnienie jego żądania. Nie dlatego, że uznało się jego racje. Przeciwnie. Dlatego, że chce się sprawdzić, co stanie się z całą jego opowieścią, kiedy zabraknie w niej głównego winowajcy. I coś bard...
Kiedyś pewien mój dobry, i prawdziwy znajomy, którego od lat cenię za odwagę i bezkompromisową postawę w obronie wolności słowa, wypowiedział zdanie, które na długo pozostało mi w pamięci: – Polityka jest brudną grą dla wytrzymałych zawodników. Im dł...
Prolog. Odpowiedź przyszła z Saksonii-Anhalt Kiedy pisałem ten tekst, zastanawiałem się przede wszystkim nad jednym.: Jak długo? Jak długo można odbierać ludziom kolejne elementy poczucia bezpieczeństwa, zanim przestaną wierzyć tym, którzy zapewniają...
Orlen, kryptowaluty i Prezydent RP, czyli geometria polityczna dla średnio zaawansowanych Polska polityka osiąga czasem poziom abstrakcji, przy którym zwykła geometria przestaje wystarczać. Mamy osie, układy, sieci, kręgi, konstrukcje zamknięte, a os...
Są w polskiej polityce rzeczy, które wyglądają skomplikowanie tylko do chwili, gdy spojrzy się na nie bez urzędniczego lukru. Projekt „Tani prąd –33%” został przez Prezydenta przedstawiony jako konkretna droga do obniżenia rachunków: poprzez likwidac...
Część druga felietonu „Pył z pilotem w ręku” Ciekawe, co zobaczyliby pozaziemscy wędrowcy, gdyby zauważyli naszą małą planetę? Ich przybycie mogłoby być największą kolizją w dziejach ludzkości. Większą niż wojny, migracje, rewolucje i wszystkie pomył...
Gdy kultura zamienia się w polityczny megafon, a tolerancja w narzędzie pogardy, społeczeństwo wcześniej czy później przestaje wierzyć tym, którzy chcieli uchodzić za jego moralne sumienie. A utracona wiarygodność ma tę właściwość, że wraca jak bumer...
Są takie momenty, kiedy polityka przestaje być sporem programów, a zaczyna przypominać pokaz iluzjonisty, który najpierw wyciąga obywatelowi portfel z kieszeni, potem prosi o oklaski, a na końcu tłumaczy, że to wszystko dla jego bezpieczeństwa. Właśn...
I. Spotkanie w nieskończoności Motto: Kompozytor przez całe życie próbuje zapisać kilka dźwięków dokładnie tak, jak od początku słyszy je jego wyobraźnia. Reszta jest poprawkami. Kompozytor to dziwna istota. Przez większą część życia prowadzi rozmowy...
Prolog Jerzy Waldorff: Czy to przypadek, że spotykamy się w jednej sztuce? Bogusław Schaeffer: Nie. To sztuka łączenia przypadków doprowadziła do naszego spotkania. Jerzy Waldorff: A więc to, że cię widzę, nie musi być zbiegiem okoliczności? Bogusław...
Prolog Jerzy Waldorff – Co to za nogi, skoro trzy wystarczą, żeby unieść takiego czarnego potwora? Bogusław Schaeffer – Jak u piratów. Drewniane. Jerzy Waldorff – I mówisz, że to pomnik muzyki klasycznej? Bogusław Schaeffer – Nie bardzo. Pod klapą le...